Baza wyszukanych haseł
WYGRALISMY ! - czesc II

hehe,

Witam nową Koleżankę .

To tak jakbym troszkę czytała swój post o hobby;).
Ja również interesuję się fotografią, niestety nie zabardzo mogę wiązać z nią swoją przyszłość gdyż nie poszłam do odpowiedniej szkoły i teraz na to byłoby troszkę za późno, może za kilka lat.. Uwielbiałam kiedyś robić zdjęcia, najbardziej cieszyłam się kiedy mogłam je wywołać.. teraz gdy przyszła era cyfrowej jakości i techniki... niestety nie bawi mnie to już tak bardzo... co prawda mam od jakiegoś czasu zawalone dni, ciągle muszę coś robić, czegoś się uczyc..
Interesuję się też rękodziełem. Uwielbiam coś robić. Obrazki, kartki, malować na szkle... Kupię szklany wazon - nie ciekawe, namaluje coś - odrazu wyląda inaczej... Lubię też dawać ludziom rzeczy zrobione przeze mnie. Niektórzy pomyślą, że jestem oszczędna... otóż tak jestem, ale nie o to w tym chodzi;)... Lubię widzieć zaskoczenie na oczach ludzi

Zainteresowania.. zainteresowania.. hmm..

Gotowanie. Uwielbiam gotować i jeść

P.s. hmm przyszłość z fotografią to jedynie jako "artysta"

" />No to tak:

piórka+antyrama+kartka+jakaś złota myśl itp.=fajny obrazek

szklanka lub kubek+brokat+farbka do malowania na szkle+wyobraźnia=oryginalny kubek

wstążka+koraliki=naszyjnik

kolorowe kartki+dziurkacz+wstążka=notesik

przezroczysta fiolka+różne sypkie rzeczy wysypane warstwami(cukier, makaron, mak, kolorowe posypki itp.)=oryginalna ozdoba

Na razie to tyle


Albo kup jej obrazek na szkle, o ile sama nie narysujesz. Według mnie, bardzo ją to ucieszy.

Tak, tylko ona codziennie maluje po trzy takie malunki. I je sprzedajemy. Poza tym nie mam talentu. I zawsze, jak chcialam z mamą coś malować, to nigdy mi nic nie wychodzilo.

" />
">Kukka a tak przy okazji: czym malujesz na szkle? Takimi farbkami? Z tubki czy takimi zwykłymi (znaczy się nie w tubce;p)?

Te w tubce to farby reliefowe, do malowania konturów. :) Najczęściej używam farb witrażowych, które od "normalnych" farb do szkła tym się różnią, że wymagają większej cierpliwości, bo są rzadsze :)

Jeśli chodzi o szablony, to można je zrobić przy użyciu dowolnego programu graficznego. Bierzemy zdjęcie, albo obrazek, obrysowujemy kontur, a potem usuwamy tło. Jeszcze tylko wydrukować i hop, gotowy szablon :). To dla tych, którzy koniecznie chcą diabełki...

" />Można zrobić takie stanowiska, gdzie dzieci będą wykonywały prace plastyczne trochę ciekawsze niż na co dzień. Przykładowo: przyklejanie drobnych ziarenek (soczewica), niteczek, włóczki, kawałków materiału, nawlekanie koralików, malowanie na szkle (trzeba by mieć małe szybki), wydrapywanie na kamiennej tabliczce, malowanie na talerzu jednorazowym (wygląda jak obrazek) itp. Przechowuję takie prace dzieciaków i do dzisiaj cieszą oko. Prace z ciekawych surowców mają to do siebie, że nawet ktoś bez talentu może zrobić fajne dzieło. Można przygotować wcześniej kontury do zapełnienia, wyklejenia i pomalowania wg pomysłu wykonawcy. Prace mogą być też tematyczne, do wybranego fragmentu z Ewangelii albo przeczytanego wspólnie opowiadania. Nie musi to być typowy konkurs, ale przygotowany drobny upominek dla każdego. Można wytężyć umysł i ułożyć krzyżówki, rebusy, quizy o tematyce religijnej.

" />Ja kiedyś, daaaawno temu zrobiłam całej rodzinie worki na buty. Najlepsze że miałam chyba wtedy blisko 5 lat i szyłam na maszynie. A tak to efektowne są malowane na szkle obrazki, lub ramki do zdjęć ze wspólnym zdjęciem w środku na przykład Albo z pomalowanych butelek róznych kształtow wazoniki... Poza tym szaliki dla cierpliwych, bransoletki z muliny...

Spróbuj z żywicą. Biżuteria z żywicy ma swoich stałych klientów.

Żywica (Crystal Resin) to dobry materiał a biżuterię. Kupilam sobie parę książek na ten temat, spróbowałam w praktyce i calkiem dobrze mi idzie.

Żywica to fajny wynalazek, z którego jesteś w stanie zrobić coś w pięknym stylu takim, tak że trudno poznać, że to była żywica. Nadaje się do tworzenia form z zatopionymi elementami. Można uzyskać ładne wzory: kółka, kostki, prostokąty ... Tu bardzo pomocne są specjalne formy, które można kupić w sklepach specjalistycznych - ułatwiają pracę z żywicą. Na przykład do takich specjalnych foremek wystarczy włożyć jakiś przedmiot posmarowany specjalnym klejem ( "do decoupage"): obrazek, kwiat, czy tkaninę i zalewasz żywicą. Taką biżterię można barwić barwnikami lub malować z zewnątrz farbkami do szkła.

Żywice dotaniecie w sklepie chemicznym, np. przeźroczystą w kolorze bursztynu ok. 30 zł za kg. A takie opary z podgrzewania żywicy to to mocna trucizna - warto pomyśleć o maseczce z węglem aktywnym .


Niestety, Lenin bawił za krótko na Podtatrzu, co prawda pojawiał się co sezon, ale było to za mało na ten zakuty łeb. Swego czasu, za pierwszym pobytem Lenina w Poroninie, arcybiskup krakowski kniaź Puzyna odbywał, że tak powiem, inspekcję na Podtatrzu. Poronińskie gazdy i gaździny wyzdajali piękną bramę, ubraną smreczyną z napisem: Witaj Arcypasterzu. W odpowiedniej chwili cała ludność wyległa na zakurzoną szosę, trzymając obrazki święte w rękach, niejeden na szkle udatnie malowany. Lenin nie zawahał się i wziąwszy z izby, w której mieszkał, obrazek Matki Boskiej, włączył się w tłum. Jestem przekonany, że gdyby posiedział dłużej, rozmiękłby i gwizdnął na bolszewizm, zamieszkałby, powiedzmy, na drodze do Białego, tracąc ochotę stania się zbawicielem świata, a proletariat stanąłby mu kością w gardle, zanim mógł go bezkarnie mordować, zrywałby krokusy i byczył do słonka, jak wypada ludziom uczciwym

mag_zbc> Nigdy nie zarzuciłem Piotrkowi chamstwa, ani nie nazwałem Kaczyńskiego kurduplem, więc nie przypisuj mi słów, których nie wypowiedziałem. Chcesz malować obrazki z własnej wyobraźni, to może zajmij się martwą naturą, OK?


zarzucacie stronniczość TVP, ale ja jakoś nie widziałem tam otwartego naśmiewania się z Tuska czy Kwaśniewskiego. Jeszcze tak źle nie jest, by ustalać satyrykom kontyngenty z kogo i w jakich ilościach wolno im robić żarty. Póki co, mogą się śmiać z tego, co uważają za śmieszne. Takie Szkło Kontaktowe na przykład, wbrew opinii rozpowszechnianej o nim przez ludzi, którzy go nienawidzą, choć nie oglądają, śmieje się demokratycznie ze wszystkich, którzy robią głupoty. Jeśli HGW ma u siebie bajzel, to się to pokazuje. A żarty nie noszą cech szyderstwa nawet w przypadku Dorna, który raczył niegdyś o programie i jego widzach wyrazić sie obelżywie.

Śmiech to zdrowie. Z samych siebie też sie warto śmiać. Problem mają tylko ci, którzy śmiech traktują jak atak.


Zapytany przez znajomych o to na kogo zagłosuję, spotykam się w najlepszym wypadku z reakcją w postaci wielkich oczu i patrzenia na mnie jak na kosmitę, zwykle jednak jest śmiech i drwiny. Zmień znajomych. W życiu by mi nie przyszło do głowy, by drwić z moich dwóch znajomych którzy głosowali w poprzednich wyborach na PiS. Im też nigdy się nie zdarzyło, by mi zarzucić histerię. Ja im nie mówię, że Kaczyński, to faszysta, a oni mnie nie przekonują, że PiS buduje tanie państwo, albo że Fotyga jest dobrym ministrem. Po prostu się szanujemy i nie wciskamy sobie wzajemnie ciemnoty.




© WYGRALISMY ! - czesc II Design by Colombia Hosting